wtorek, 23 kwietnia 2013

No to spotykamy się w skansenie!



 Jeśli ktoś tęskni za szwedzkimi czerwonym domkami, niech spojrzy na cudną architekturę łódzkich domów z przełomu XIX i XX wieku. Piękne, szlachetne w swej prostocie budowle, pomalowane na barwy nie mające nic wspólnego z kiczowatymi morelkami dzisiejszych osiedli mieszkaniowych...

Skansen powstał w 2008 roku i nie jest zbyt wielki, ale urody i fotogeniczności mu nie brak. :) Tak mieszkali tkacze, którzy przyjechali dwieście lat temu utkać tkankę nowego miasta, mieszkali tak ludzie, którzy przybyli tu ze wsi w poszukiwaniu, tak, swojej Ziemi Obiecanej.





Moja wiejsko-miejska spódnica z tego posta przyjechała tu na mej skromnej osobie i całkiem nieźle się poczuła. Klimaty całkiem adekwatne do jej niezdecydowanego charakteru - czy ona ze wsi?  czy z miasteczka? Czy kiedyś dorośnie do rangi spódnicy na spacer po reprezentacyjnej Piotrkowskiej pełnej bogato zdobionych kamienic fabrykantów? ;) Na razie przycupnęła pod błękitnym domkiem:






Spódnica nosi się fantastycznie i wszelkie sztuczki, które zastosowałam, żeby ładnie spływała po figurze, sprawdziły się, o dziwo,  w stu procentach. Kto by się spodziewał. :D Podejrzewam, że uszyję sobie jeszcze jedną - od samego dzieciństwa mam jakąś słabość do długości maxi. Z wąską mini nie uda się uchwycić takiej dynamiki:


Fotki z modelką są autorstwa mojej nieocenionej przyjaciółki Marty Skowrońskiej :) Dzięki za zabawę <3>


Drewniane domki przytulone są z jednej strony do słynnej Białej Fabryki Geyera. Jak to białej, zapyta ktoś, skoro widać na zdjęciu ceglasty mur. Otóż Biała Fabryka jest naprawdę biała, ale widoczna tu część powstała później - aby pomieścić pierwszą w Łodzi maszynę parową. :) Wtedy moda na budynki fabryczne w stylu neoklasycystycznym już minęła i zaczęto flirtować z neogotykiem. Stąd cegła. I też bardzo łódzka!





Więcej o skansenie można poczytać tu:
A mnie będzie można zobaczyć, kiedy znów trafi się sesja w miłym miejscu, z przemiłym towarzystwem. :) Papatki!


Brak komentarzy :

Publikowanie komentarza